piątek, 22 stycznia 2016

168.

Hej!

Co tam u was słychać? Ja znowu długo się nie odzywałam, słabo mi ostatnio idzie dodawanie postów. Zawsze zimą miałam załamanie i pisanie bloga szło mi gorzej, ale w tym roku to już w ogóle przesadzam. Nie będę obiecywać regularnego dodawania postów bo boję się, że z tej obietnicy się nie wywiążę. Zobaczymy :)
Postaram się wam powoli recenzować produkty, które otrzymałam na spotkaniu blogerek, większość już przetestowałam i będę miała kilka słów do powiedzenia na ich temat.
Na pierwszy ogień idzie maska do rąk firmy Vis Plantis. Zimą mam zawsze ogromny problem z suchą skórą dłoni. Mało który krem mi pomaga a jeżeli już, to jest to poprawa na chwilę. Maska okazała się być dla mnie zbawieniem w tej mroźnej porze. Używam jej na noc i rano mogę się cieszyć pięknymi dłońmi. W ciągu dnia tylko kilka razy posmaruje ręce innym kremem (ten jest dosyć tłusty, więc na dzień się nie nadaje) i mój odwieczny problem suchych, popękanych dłoni już mnie nie męczy :)
Życzę wam miłego dnia a ja uciekam do pracy! :)